Nestle próbuje z³amaæ zwi±zki zawodowe w Alima Gerber Rzeszów
We wrze¶niu b.r. Jacek Kotula, przewodnicz±cy komisji zak³adowej NZSS Solidarno¶æ w Alima Gerber S.A. w Rzeszowie (obecnie przedsiêbiorstwo nale¿y do Nestle) zosta³ zwolniony dyscyplinarnie. To jeden z wielu przypadków ³amania praw pracowniczych przez wielkie koncerny dzia³aj±ce w Polsce. Nie jest to te¿ pierwszy przypadek, gdy pracownicy musz± walczyæ z Nestle o przestrzeganie podstawowych praw w fabrykach koncernu rozsianych po ca³ym ¶wiecie. Nadal trwa np. spór pracowników w Rosji o prawo do negocjowania p³ac.
Poni¿ej przedstawiamy wywiad z panem Jackiem, przeprowadzony dla portalu CIA przez cz³onka Zwi±zku Syndykalistów Polski.
CIA: Oficjalnym powodem Pana zwolnienia by³a rozmowa z polskim plantatorem, w której poinformowa³ Pan, ¿e firma importuje jab³ka z W³och zamiast skupowaæ je od lokalnych plantatorów. W ocenie zarz±du firmy, rozmow± t± zadzia³a³ Pan na szkodê firmy. Czy uwa¿a Pan, ¿e to by³a prawdziwa przyczyna zwolnienia?
Oczywi¶cie jest to tylko pretekst do pozbycia siê mnie. Prawdziw± przyczyn± by³o aktywne dzia³anie moje i komisji zak³adowej Solidarno¶ci, której od trzech lat przewodniczy³em. Nadmieniê tylko, ¿e od stycznia do lipca 2008r. przyby³o nam 50% nowych cz³onków zwi±zku, rozszerzyli¶my dzia³alno¶æ na Nestle Polska SA w Warszawie. ¯±da³em negocjacji podwy¿ek dla pracowników o 500 z³ miesiêcznie, gdy¿ obecnie zwyk³y pracownik zarabia ok. 1250 z³ na rêkê.
Pracodawca nie by³ zainteresowany negocjacjami. Zaproponowa³em podpisanie porozumienia dotycz±cego walki ze stresem. Dyrekcja odpowiedzia³a, ¿e nie ma podstaw prawnych do jego wprowadzenia, co jest nieprawd±. Przedstawi³em fakty dotycz±ce dyskryminacji naszych pracowników w porównaniu do innego zak³adu Nestle w Polsce, gdzie pracownicy na podobnych stanowiskach zarabiaj± ok. 50% wiêcej ni¿ w Rzeszowie.
Wobec braku reakcji zg³osi³em tê sprawê do ONZ. Wskazywa³em wielokrotnie na ³amanie prawa przez dyrekcjê naszego zak³adu, co potwierdza³y liczne kontrole PIPu. Prosi³em prezesa Nestle w Polsce o spotkanie w bardzo wa¿nej sprawie, która przedstawi³em pisemnie w li¶cie do niego. Za ka¿dym razem by³ mur obojêtno¶ci. W koñcu zdecydowano siê mnie pozbyæ w najbardziej brutalny sposób - poprzez dyscyplinarne zwolnienie.
Rozmowa z plantatorem, który jest wieloletnim przewodnicz±cym zwi±zku plantatorów Alima Gerber SA oraz rzekome namawianie go do negocjowania przez plantatorów wysokich cen owoców i warzyw jest tylko smutnym pretekstem do pozbycia siê mnie z zak³adu po 16 latach pracy.
CIA: Jak na wie¶æ o decyzji zarz±du zareagowali Pana koledzy z pracy i komisji zwi±zku? Czy lokalna komisja zak³adowa podjê³a jakie¶ dzia³ania w Pana obronie?
Decyzja o zwolnieniu mnie by³a dla wszystkich szokiem. Koledzy z komisji zak³adowej Solidarno¶ci zbierali podpisy pod protestem w mojej obronie. Podpisa³o siê 2/3 ca³ej za³ogi. Komisja nie wyrazi³a zgody na moje zwolnienie. Równie¿ rada pracowników, której by³em przewodnicz±cym, nie wyrazi³a zgody na moje zwolnienie. Pomimo tego, pracodawca ¶wiadomie z³ama³ prawo zwalniaj±c zwi±zkowca podlegaj±cego szczególnej ochronie. Jest to wykroczenie przeciwko prawom pracownika i Pañstwowa Inspekcja Pracy w Rzeszowie wszczê³a odpowiednie postêpowanie przeciwko dyrekcji.
CIA: W jaki sposób otrzyma³ Pan dyscyplinarne zwolnienie?
Po informacji o zamiarze rozwi±zania ze mn± stosunku pracy i pi¶mie z 5 wrze¶nia o wyra¿enie zgody na moje zwolnienie skierowanym do zwi±zków i rady pracowników rozchorowa³em siê z nerwów i wyl±dowa³em w szpitalu na oddziale kardiologii. Leczy³em siê tam tydzieñ. W tym czasie dyrekcja Alima Gerber SA nachodzi³a kilkakrotnie moj± rodzinê. Najbardziej smutne by³o naj¶cie w dniu 13 wrze¶nia o 7 rano. Czwórka moich dzieci w wieku szkolnym, z których najm³odszy ma 7 lat, które samotnie przebywa³y w domu, gdy¿ ¿ona by³a w pracy na nocnej zmianie, zosta³y obudzone wielokrotnym dzwonieniem dzwonka do drzwi. 12 letni syn otworzy³ drzwi i dyrektor próbowa³ wrêczyæ mu dokument-zwolnienie.
Gdy syn nie chcia³ przyj±æ ¿adnego pisma dyrektor za¿±da³ od niego zawo³ania starszego rodzeñstwa. Starszy 13-letni syn zamkn±³ drzwi na klucz nie przyjmuj±c ¿adnego dokumentu. Dyrektor sta³ przed drzwiami domu do godz. 9.00 i co chwilê dzwoni³ i stuka³ do drzwi i okien. Dzieci by³y przera¿one, poinformowa³y telefonicznie rodziców o ca³ym incydencie. Najm³odszy 7-letni syn p³aka³ ca³y czas mówi±c: "dlaczego oni chc± wzi±æ tatusia do wiêzienia?".
Po odje¼dzie dyrektora dom by³ obserwowany do godz. 12.00 przez mê¿czyznê w czerwonym samochodzie stoj±cym 50 m od domu. Poinformowali nas o tym s±siedzi. Po wyj¶ciu ze szpitala polecia³em 16 wrze¶nia do Bu³garii na szkolenie organizowane przez European Trade Union Institute z Brukseli. Zgodê na szkolenie podpisa³ miesi±c wcze¶niej dyrektor zak³adu.
By³em jedynym przedstawicielem z Polski. Na lotnisku Okêcie w Warszawie po odprawie baga¿owej zobaczy³em mojego dyrektora i pani± z dzia³u personalnego id±cych do mnie. To by³ szok ich tam zobaczyæ. Pobieg³em do odprawy paszportowej i wiêcej ich nie widzia³em. Po powrocie ze szkolenia nie wpuszczono mnie do zak³adu, mówi±c, ¿e zosta³em zwolniony na... lotnisku.
CIA: W jaki sposób zarz±d na¶wietli³ sprawê za³odze? Czy próbowano nastawiæ pracowników przeciwko Panu? Czy okaza³o siê to skuteczne?
Zarz±d firmy poinformowa³, ¿e jestem wielkim przestêpc± poniewa¿ dzia³a³em na szkodê firmy, rzekomo namawiaj±c plantatora do negocjowania jak najlepszych cen na owoce. Mia³em wed³ug zarz±du w ten sposób spowodowaæ, ¿e zyski firmy siê obni¿±, a zatem pracownicy nie maj± co liczyæ na wysokie podwy¿ki. Poza tym komisjê zak³adow± próbowano zastraszyæ tym, ¿e zwi±zkowcy bêd± musieli chodziæ po s±dach. Czy to okaza³o siê skuteczne? My¶lê, ¿e w pewnym sensie tak.
CIA: Kiedy rozpocznie siê proces s±dowy?
Pozew z³o¿y³em 25 wrze¶nia w s±dzie pracy w Rzeszowie. Termin rozprawy wyznaczono na 10 listopada. Wierzê, ¿e wygram tak jak wygra³em pó³ roku wcze¶niej, gdy pracodawca ukara³ mnie bezprawnie kar± nagany za to, ¿e wszed³em razem z inspektorem BHP na kontrolê na nocn± zmianê. Nic z³ego nie zrobi³em. Inspektor uzna³ ponadto, ¿e dzia³a³em na korzy¶æ zak³adu informuj±c przewodnicz±cego zwi±zku plantatorów, ¿e sprowadza siê jab³ka z W³och. Niech nikt mi nie mówi, ¿e jab³ka z W³och s± tañsze ni¿ spod Rzeszowa. Poza tym plantatorzy s± akcjonariuszami zak³adu, to nie jest jaka¶ konkurencja, lecz jedna wielka rodzina, bez której zak³adowi by³oby ciê¿ko funkcjonowaæ.
CIA: Zwolnienia aktywnych zwi±zkowców s± w Polsce na porz±dku dziennym. Klimat polityczny dla dzia³alno¶ci zwi±zkowej jest bardzo niekorzystny. W tym roku mia³y ju¿ miejsce m.in. zwolnienia zwi±zkowców na Poczcie Polskiej w Gdañsku, w wielonarodowej firmie t³umaczeniowej Lionbridge w Warszawie i w Nestle w Rzeszowie. Próbowano te¿ zwolniæ zwi±zkowców w General Electric w £odzi. Pracodawcy zdaj± siê byæ bezkarni. Jak Pana zdaniem mo¿na odwróciæ ten niekorzystny trend?
Po pierwsze trzeba nag³a¶niaæ przypadki ³amania prawa przez pracodawców. Trzeba pokazywaæ ludziom jakie drañstwo pope³niaj± firmy, które ¶wiadomie ³ami± prawo zwalniaj±c chronionych dzia³aczy zwi±zkowych. Po drugie trzeba zmieniæ prawo, aby ochrona dzia³aczy zwi±zkowych, którzy nara¿aj± siê na pierwszej linii frontu walki z pracodawc± o prawa pracowników, nie by³y iluzoryczne. Wszystkie zwi±zki zawodowe musz± dzia³aæ razem w tej materii.
CIA: Praca tymczasowa jest zjawiskiem coraz bardziej powszechnym. Jakie trudno¶ci napotka³ Pan próbuj±c walczyæ o równe traktowanie pracowników zatrudnionych na sta³e i pracowników pracuj±cych na umowach tymczasowych za po¶rednictwem zewnêtrznych agencji?
Od trzech lat nasz zak³ad wynajmowa³ pracowników od agencji Impel. Pracownicy ci wykonywali te same prace co nasi, lecz za prawie po³owê mniejsz± stawkê. Nie otrzymywali dodatku za pracê w ha³asie, nie mieli pranej odzie¿y roboczej, nie mieli posi³ków profilaktycznych.
Byli gorzej traktowani od naszych pracowników, co jest niezgodne z ustawa o agencjach pracy tymczasowej. Sprawê tê zg³aszali¶my do dyrekcji zak³adu, lecz bez rezultatów. Zg³osili¶my dwa lata temu do PIPu. Po kontroli okaza³o siê, ¿e nasze uwagi siê potwierdzi³y. Zak³ad przyj±³ pó¼niej na sta³e ponad 70 pracowników agencji na stawkach takich jak pracownicy Alima Gerber. Co wiêcej, kilku pracowników z³o¿y³o pozew do s±du przeciw Impelowi, ¿e by³o gorzej traktowanych i adwokat wyliczy³ ich szkodê na ok. 12 tys. z³ rocznie. Sprawa jest ca³y czas w s±dzie.
CIA: Miêdzynarodowy charakter wielu firm dzia³aj±cych w Polsce daje pewne szanse prowadzenia miêdzynarodowych akcji nacisku w przypadkach ³amania praw pracowniczych. Jakie ma Pan do¶wiadczenia we wspó³pracy z organizacjami w innych krajach?
Do¶wiadczenia mam bardzo dobre. Szczególnie dobrze uk³ada³a mi siê wspó³praca ze zwi±zkowcami z krajów „starej" Unii. Tam jest ca³kiem inna kultura zwi±zkowa. Np. w 2006 r. napisa³em skargê do centrali w Szwajcarii na g³odowe zarobki w naszej firmie. Przedstawiali¶my, ¿e za pensjê któr± otrzymywa³ nasz pracownik nie da siê utrzymaæ nawet on sam, nie mówi±c ju¿ o jego rodzinie. Otrzymywali¶my wyrazy wsparcia od Europejskiej Konfederacji Zwi±zków Zawodowych z Brukseli, IUF (Miêdzynarodowy Zwi±zek Pracowników Przemys³u Spo¿ywczego) z Genewy, Europejskiej Rady Zak³adowej oraz od wielu zwi±zkowców z Francji, Hiszpanii, W³och, Szwajcarii. Przyjecha³ specjalnie do nas dziennikarz ze Szwajcarii z Basler Zeitung i napisa³ du¿y artyku³ w tej gazecie. W innej gazecie (Input) opublikowano o nas artyku³ na cztery strony.
Media i zachodnie organizacje to tak naprawdê jedyna broñ polskich zwi±zkowców.
CIA: Dziêkujê za wywiad. ¯yczymy powodzenia w dalszej walce i sukcesu w d±¿eniu do przywrócenia Pana do pracy!
¬ród³o